Dom pasywny a energooszczędny

pompy ciepłaMyślisz o kupnie starego domu do remontu? Najpierw zastanów się, czy będziesz w stanie go utrzymać. Ogrzewanie domu budowanego w starej technologii może się okazać workiem bez dna. Albo więc zaciśniesz pasa, albo wyłączysz ogrzewanie i będziesz marznąć.

O wiele lepszym rozwiązaniem wydaje się być inwestowanie w budowę domu pasywnego lub energooszczędnego, którego roczne zużycie energii nie przekroczy 40 kWh/m2. Tym bardziej, że masz wówczas szansę otrzymać dofinansowanie z NFOŚiGW w kwocie 50 tys. złotych. Wrocław jest miastem, w którym w 2013 roku po raz pierwszy wybudowano dom, spełniający wymogi, pozwalające na wypłacenie tych środków. A korzyści, jakie osiągnął inwestor są o wiele większe. Kwota, za jaką rocznie opłaci ogrzewanie domu będzie mniejsza, niż miesięczne koszty ogrzewania niejednego domu z lat 80-tych, 90-tych. Dlaczego?
Po pierwsze w domach energooszczędnych w zupełnie inny sposób izoluje się ściany i dachy, kominki posiadają płaszcze wodne, ogrzewające całą powierzchnię domu, a zastosowana pompy ciepła pozwala na pobieranie ciepła z otoczenia, np. z gruntów, powietrza, zbiorników wodnych. Pamiętajmy jednak, że inwestorzy na zachodzie budują swoje domu w technologii pasywnej. To jakby jeden krok dalej w stosunku do budowy domu energooszczędnego. Dom pasywny ogrzewa się sam. Stosuje się w nim m.in. nowatorskie technologie stawiania fundamentów, budowy ścian, okien, drzwi i ich montażu. Niemałe znaczenie ma też rekuperacja, polegającą na odzyskiwaniu ciepła z zewnątrz. Aleto nie wszystko. Tu także bardzo duże znaczenie ma rozmieszczenie okien wobec kierunków świata. Zasada jest taka, aby większość okien projektować od południa, a tylko niewielkie i w małej ilości znajdywały się od północy. Dzięki temu ciepło, jakie zostanie pozyskane z południa będzie ogrzewać cały dom.

I uwaga, należy się zastanowić nad montażem kominka w takim domu, bo jego obecność w domach pasywnych jest raczej nie wskazana.