You are currently viewing Górski domek z elewacją modrzewiową

Górski domek z elewacją modrzewiową

to” lang=”PL-PL” xml:lang=”PL-PL”>Dostałam od rodziców mały, stary domek w górach. Stał nieużywany przynajmniej piętnaście lat. Postanowiłam z mężem, że warto by było ten domek odnowić, bo mielibyśmy gdzie jeździć na wakacje. Musiałam tylko teraz zająć się to” lang=”PL-PL” xml:lang=”PL-PL”>zorganizowaniemto” lang=”PL-PL” xml:lang=”PL-PL”> to” lang=”PL-PL” xml:lang=”PL-PL”>ekipyto” lang=”PL-PL” xml:lang=”PL-PL”> która dałaby rade go wyremontować.

to” lang=”PL-PL” xml:lang=”PL-PL”>Domek z elewacją modrzewiową

to” lang=”PL-PL” xml:lang=”PL-PL”>elewacja modrzew syberyjskiPoszukałam najpierw inspiracji w Internecie, bo tak naprawdę nie miałam za bardzo pomysły jak ten domek miałby wyglądać. Na pewno chciałam, żeby zachował swój urok domku w górach. Przecież jakbym chciała siedzieć w domku z cegieł to nie byłby mi do tego potrzebny wyjazd w góry. Znalazłam w Internecie możliwość wykonania elewacji z drewna. Pomysł był dobry jak na domek w górach. tonskie.pl/produkty/2/elewacje”>Elewacja modrzew syberyjski spodobała mi się najbardziej, dlatego też po uzgodnieniu tego z mężem skontaktowałam się z firmą, która mogła wykonać taki projekt. Umówiłam się z wykonawcami na miejscu około tygodnia po tym jak znalazłam do nich kontakt w Internecie. Zrobili wstępny projekt i wycenę takiej elewacji. Wszystko wglądało pięknie. Miałam nadzieje, że uda im się to wykonać w stu procentach tak jak było to zaplanowane. Projekt był dość duży, dlatego na wykonanie go firma potrzebowała kilku miesięcy. Aby zrobić elewacje z modrzewiu trzeba było najpierw pozbyć się starej i ocieplić nową. Liczyłam się z tym, że nie będzie to gotowe w to” lang=”PL-PL” xml:lang=”PL-PL”>miesiąc,to” lang=”PL-PL” xml:lang=”PL-PL”> ale na razie i tak nie planowaliśmy jechać nigdzie na wakacje.

to” lang=”PL-PL” xml:lang=”PL-PL”>Minęło około 5 miesięcy i cały domek był już gotowy, aby spędzać w nim czas. Zawiozłam tam moich rodziców, żeby mogli zobaczyć jak teraz wygląda. Mama się wzruszyła i powiedziałam, że nigdy nie było tam tak pięknie. Widok radości w jej oczach mówił mi, że to był dobry pomysł. Tacie też się podobał, ale jak to tato nie okazywał zbyt dużo emocji.