Moje życie z atopowym zapaleniem skóry

Od kiedy pamiętam, zawsze cierpiałam na alergie skórne, wiecznie się drapałam, rodzice smarowali mnie różnymi maściami, kąpali mnie w specjalnych preparatach. Czasemto przynosiło ulgę, czasem nie. Objawy zaostrzało drapanie się, ale kiedy jest się dzieckiem, trudno zrozumieć, że trzeba powstrzymać się od drapania, choć swędzi. Na szczęście z wiekiem atopowe zapalenie skóry staje się często mniej uciążliwa, objawy prawie zanikają.

skóraTak też się stało w moim przypadku. Obecnie wysypki zdarzają mi się od czasu do czasu, zwykle wiosną i latem (kiedy w powietrzu dużo jest uczulających pyłków roślin), oraz w kontakcie z niektórymi środkami chemicznymi. Sąto jednak niewielkie zmiany skórne, na które hydrokortyzonowy dostępny w aptece bez recepty, ewentualnie, aleto już naprawdę rzadko, biorę tabletki na alergię, których kilka rodzajów można kupić bez recepty.
Zato kiedy byłam dzieckiem…to był horror! Wtedy atopowe zapalenie skóry skutecznie zatruwało życie mi i na pewno moim rodzicom. Swędzące wysypki męczyły mnie praktycznie o każdej porze roku. Choć najgorzej było, gdy pyliły trawy i brzozy, bo na nie byłam szczególnie mocno uczulona. Zmiany pojawiały się pod kolanami, w zgięciach łokci ów i po wewnętrznej stronie ud. Byłyto czerwone kropki, które zlewały się w większe placki. Swędziały okropnie. W gorące dni, kiedy człowiek jest spocony, dolegliwości nasilały się. Najlepiej pomagały maści ze sterydami, ale niestety nie wolno ich było stosować przez długi czas, ponieważ, jako silnie działające środki, mają swoje skutki uboczne.
Innym objawem atopii, który u mnie występował, była sucha, łuszcząca się skóra na dłoniach i pękające opuszki palców. Pęknięcie te powstawały same z siebie, wyglądały jak skaleczenia nożem. Bolały i krwawiły, więc bardzo utrudniały normalne funkcjonowanie. Zwykle w jednym czasie miałam ich po kilka na różnych palcach.

Mój przykład może być pewnym pocieszeniem dla dzieci cierpiących na kontaktowe zapalenie skóry i dla ich rodziców. Jestto choroba, z której można wyrosnąć. Zresztą medycyna cały czas się rozwija i przypuszczam, że istnieją obecnie skuteczniejsze i bezpieczniejsze metody leczenia i środki łagodzące objawy atopii.