Pomagajmy sobie wzajemnie

Nie bójmy się prosić o pomoc. Wielu z nas słyszało od swoich rodziców coś wręcz odwrotnego. Proszenie o pomoc było oznaką słabości i świadczyło o braku zaradności życiowej.

Jak należy sobie pomagać?

Pompy ciepłaOczywiście nie dotyczyłoto substancji, kiedy płaciliśmy za swojego rodzaju usługi. Przykładowo, mama nie pozwalała nam umawiać się z kolegą, który mógł pomóc nam z rozwiązaniem problemów z matematyki, jednak nie miała nic przeciwko zapłaceniu korepetytorowi pokaźnej sumy pieniędzy za odpowiednie przygotowanie nas do sprawdzianu. Kiedy rodzice budowali dom, od nikogo nie chcieli przyjąć bezinteresownej pomocy. Co z tego, że brat mamy na co dzień instalował u ludzi przeróżne pompy ciepła i z chęcią pomógłby własnej siostrze zdecydować się na najbardziej rozsądną opcję. Rodzice upierali się, by zajęła się tym odpowiednia firma, promująca ekologiczne źródła energii, która przy okazji przedstawiła im zalety, które niesie ze sobą stale rozwijająca się fotowoltaika. Kiedy tacie zepsuł się samochód, nie chciał prosić o holowanie kolegów z pracy, którzy mogliby w tym rzekomo dostrzec jakąś jego słabość. Wolała zapłacić dużą kwotę firmie, która przyjechała na miejsce i odholowała jego samochód do mechanika. Jeżeli kiedyś żyliśmy w takiej rodzinie, nie powielajmy tych błędów. Pamiętajmy, że proszenie o pomoc nigdy nie jest oznaką słabości.

Świadczy jedynie o tym, że jesteśmy ludźmi i że ufamy naszym znajomym czy rodzinie na tyle, by przyjąć ich wsparcie. Z całą pewnością zacienito nasze więzy i na pewno będziemy mieli kiedyś okazję oddać im przysługę.